wtorek, 4 marca 2014

Zdziwiona Sowa :)

Ostatnie półtora miesiąca to zdecydowanie nie był mój najlepszy czas a jak wiadomo najlepsze na odstresowanie się jest.... SZYCIE :) Mówiłam już że uwielbiam moją maszynę do szycia? <3 Żadna tam profesjonalna, najprostszy model do nauki od podstaw a tyle radości! 
Złapałam już jakiś czas bakcyla na szycie pluszaków z filcu i nie mogłam się nie zdecydować na wykonanie sowy którą gdzieś między jednym a drugim projektem wykonałam i oto efekty:


zawsze najpierw najlepiej narysować sobie wstępny szkic 


odrysować wzór, wyciąć wszystkie elementy 'dekoracyjne' i zacząć szyć ręcznie. Kiedy skończymy szycie ręczne całość obszywam zawsze na maszynie, z tyłu robię wycięcie i wypełniam pluszaka, tył zszywam dokładnie ponownie ręcznie i w ten oto sposób powstała....


Zdziwiona Sowa ;)



Idealny pluszak na prezent, ta niedługo na pewno znajdzie nowego właściciela :))) 
Jeśli komuś się spodobała i nie ma zdolności manualnych proszę pisać :)

Aktualizując sowa okazała się super towarzyszem Mojego dużego już "chłopca" :)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz